• Wpisów:25
  • Średnio co: 88 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 19:22
  • Licznik odwiedzin:6 107 / 2309 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
oj tak strasznie długo mnie tu nie było oj bardzo długo.. złozylo sie na to kilka czynników pierwszy brak czasu.. nie mialam totalnie czasu na nic .. naszczescie teraz juz jest lepiej ..


ostatnio postanowilam sie wziąść za siebie ... i zaczełam ćwiczyć .. najpierw zaczełam z E.Ch .. ale troszke mi jej ćwiczenia z Shape nie odpowiadaja wiec teraz .. postanowilam wyprobowac Mel B i jej ćwiczenia . TRENING CALEGO CIALA+ABS mam nadzieje ze beda jakies efekty.. doatkowo stosuje diete MŻ czyli mniej żreć.. hmm moze ktos z was ma jakies propozycje co do fajnych ćwiczen skutecznych .. ?
 

 
hmmm... powiedzcie mi jak to jest ze faceci wola wytapetowane albo zsolaryzowane blond ( zresztą kolor tu nie ma znaczenia) plastiki z tipsikami szpileczki itp... hmm przeciez jest duzo wiecej ładnych naturalnych dziewczyn... jakies stereotypy sie porobily w tym naszym kraju... za duzo amerykanskich filmow sie na ogladalo.. raczej...;/
  • awatar Gość: Cocaine . ja nie mowie ze wszyscy .. ale wiekszosc tak .. i zastanawiam sie co oni w nich widzą...
  • awatar insolitae: cześć, okropne to zdj. ;D faceci pewnego pokroju tylko lecą na takie dziewczyny, przecież żaden porządny mężczyzna nie będzie długo z taką! ;]
  • awatar Gość: wcale takich nie wolą.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
tak mnie jakos napadlo i postanowilam sie podzielic swoimi przemysleniami... ogladalam ostatnio powtorki programu Top Model.. i musze przyznac ze to totalna żenada.. w dzisiejszych czasach wszyscy krytykuja dziewczyny "wieksztch" rozmiarow.. a przeciez one tez są piękne i potrafią wiecej rzeczy niz uznawane w dzisiejszych czasach modelki w rozmiarze zero... co to za przyjemnosc ogladac chude panny chodzace po wybiegu nie majace w ogole piersi z przeswitujacymi zebrami ... to jest az niesmaczne... hmm ktos powinien zrobic program z modelkami "plus size" myślę ze wiele dziewczyn zdecydowalo by wziasc udzial w takim programie... chryste przeciez te wszystkie Anje Rubiki, piszczałki, papierskie,Bałon itp itd.. wcale nie wygladaja tak fajnie .. mimo ze moze maja ładne buzki...


ja sama nie naleze do chudych dziewczyn ... nie mam tych 90 60 90 ... sama chcialabym zobaczyc na wybiegu dziewczyny większe niz te tzw. "Wieszaki" zupełnie bez wyrazu... przeciez my tez jestesmy piękne...
  • awatar not kawaii enough: właśnie dlatego przed chwilą dodałam zdjęcia Lary Stone :) .
  • awatar Gość: Tu się z tobą zgadzam, mimo że mam figurę idealną. Ale my, chude też nie mamy w życiu łatwo. Przez lata byłam przezywana anorektyczką bo byłam za szczupła. Taki mam organizm, ale ludzie nie potrafili tego zrozumieć. Ale co do tej manii chudości - zgadzam się w stu procentach że należy to tępić
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
` moment pustki .?
kiedy widzisz spadającą gwiazdę
i nie wiesz, czego chcesz.
 

 
..ten kto powiedział czy stwierdził ,że KOchać jest łątwo chyba tak naprawde nigdy nie kochał...
 

 
Wszyscy piszą na głupkowatych profilach randkowych portali, że cenią sobie szczerość. To samo często powtarzają w rozmowie "na żywo", choćby przy piwie, nierzadko podczas poważnej rozmowy w związku. Ogólnie ludzie domagają się szczerości, domagają się prawdy... A gdy ta prawda nadchodzi, nie potrafią jej znieść. Nie żądajcie wiedzy na temat czegoś, co później jest nie do zniesienia, czy też nie do zaakceptowania przez Was. Być może swoją reakcją zniszczycie niejedną relację, spieprzycie komuś niejeden wieczór, złamiecie niejedno serce...
 

 
Cisza? Dlaczego się jej tak boicie?
Zakładacie słuchawki, muzyka na maximum.
Gdzie cisza? Czemu się jej boicie?
Włączacie telewizor i przerzucacie z programu na program zasypiając z nudów.
A cisza? Co z nią?
Czy naprawdę dobrze czujecie się w środku tłumnego miasta w zgiełku pędzących samochowdów?
Cisza..
A może to nie jej...
To nie jej się boicie.
Czy powodem Waszego strachu są wasze własne myśli?
Myśli, wspomnienia...
 

 
to nie związek zmienia człowieka,
to rozstanie..

ostatnio doszłam do takiego wniosku... i coś w tym musi byc...
 

 
Kiedy przestajesz myśleć o tym czego sam chcesz, a zdajesz sobie sprawe czego chcą inni- dopiero wtedy stajesz się dorosły.....
 

 
Myślę, że nie można całkowicie zapomnieć. Człowiek świadomie nie powraca do przykrych chwil, by okłamywać samego siebie, że nie pamięta. Kiedyś jednak, gdy przychodzi moment, w którym musi pocieszyć bliźniego, mówi: "nie płacz, zapomnisz, tak jak ja zapomniałem o.." , w ten sposób udowadnia, że nadal pamięta.
  • awatar Hola !: Dokładnie. Człowiek szczęsliwy to człowiek z złą pamiecią lub sklerozą !;dd Zapraszam do mnie .; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
A może by oderwac nogi od ziemi, wleciec ponad chmury. Zapomniec się choc na chwile. Patrzec na problemy z podniesioną głową. Nie myślec o niczym. Byc nad to wszystko! ;]
 

 
wypijmy za to życie , które potrafi pieprzyć się , jak najlepsza dziwka ..
  • awatar Sylwsoon: http://www.formspring.me/Sylwiaczek popytasz ? :) ładny blog :)
  • awatar Ewuu <33: świeetne ! zapraszam : *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"Miłość to jest takie coś, czego nie ma. To takie coś co sprawia, że nie ma litości... To tak jakby budować dom i palić wszystko wokół... Miłość to jest słuchanie pod drzwiami, czy to jej buty tak skrzypią po schodach, miłość jest wtedy, jak do czterdziestoletniej kobiety wciąż mówisz Moja Maleńka i kiedy patrzysz jak ona je, a sam nie możesz przełknąć... Wtedy, kiedy nie zaśniesz, zanim nie dotkniesz jej brzucha... Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić."



uwielbiam ten fragment.. ten film...
 

 
Kiedyś usłyszałam, że potrzeba nieśmiertelności jest wymysłem ludzi nienasyconych życiem.
Myślę, że bardziej pasuje do tych, którzy każdego dnia przekładają swoje życie na jutro.
 

 
Każdego z nas próbują podporządkować normom, obyczajom kulturowym lub religijnym, zasadom panującym w danej społeczności. Nadają nam numery ewidencji, numery dowodów, praw jazdy, obarczają nas nakazami meldunkowymi. Nie odpuszczają nawet naszym oczom skrupulatnie ewidencjonując w archiwach ich kolor. Robią wszystko, aby nas udupić, zmanipulować, bo tak łatwiej im sprawować nad nami władzę…Patrząc na to wszystko odnoszę wrażenie, że tyle tylko w życiu naszego ile uda nam się uszczknąć tego, co jeszcze pozostało na zewnątrz znormalizowanych ram
 

 
.. i nie cieprie tego uczucia kiedy nic nie jestem w stanie zrobić... kiedy jestem bezsilna... mam ochote w tedy krzyczeć płakać.... bo przecież ja tak bardzo chcę... ale nie potrafie nic zrobic... (
 

 
Obracamy się wśród ludzi których kochamy
i tych, których kochamy jeszcze zbyt mało...


tak tak .. przekonałąm sie o ty mna własnej skórze ...
 

 
chyba dopadła mnie jesienna chandra ... chce mi sie płakać ... wrrr... nie lubie takiego stanu ...


"I możemy chwilę poczekać
Niech wszystko będzie w taki sposób:
Pęknięta tajemnica,delikatny uśmiech
I wszystko będzie w porządku
Ale obiecuję Ci,że nie zostawię Cię tutaj
Nie mógłbym tego zrobić sobie
Nie po raz kolejny,nie z Tobą,mój przyjacielu/przyjaciółko
"
 

 
Niektórzy wierzą, że spożytkują swoje życie na pomocy innym - szacunek dla nich. Inni twierdzą, że chcą być szczęśliwi - chylę czoła. Jeszcze inni wiedzą, że chcą je przeżyć spokojnie, z finansowym zapleczem, aby o nic nie musieli się martwić - padam do stóp. Kolejni chcą przeżyć je pełne spontaniczności i bez chwili wytchnienia - biję pokłony.

A ja? Ja spędzę swoje życie myśląc, bo nikt tego za mnie nie zrobi. Nie chcę umierać w przeczuciu, że jestem idiotką. Reszta jest nieważna.
 

 
łooooo dawno mnie tutaj nie było....


to nie tak , że zapomniałam.. ale ogólnie nie było mnie w PL .. musiałam wyjechac do Stanów do rodzinki .. a tam jakoś nie miałam czasu pisac za dużo rzeczy sie działo... ale do rzeczy ..

hmm co to ja chciałam... ??

czy was to też irytuje , kiedy ktoś utożsamia was z miejscem gdzie mieszkacie... hmm chodzi mi o to np. jeżeli ktoś mieszka na wsi wcale nie oznacza to że jest wieśniakiem.. a wielu ludzi właśnie tak reaguje na niektórych . "Wieśniak" nie jest odzwierciedleniem tego gdzie mieszkamy, tylko tego jak się zachowujemy. Nie każdy
człowiek mieszkający na wsi jest chamskim i niekulturalnym prostakiem, a właśnie takiego kogoś określa
się pospolicie mianem "wieśniaka". Takiego "wieśniaka" można spotkać równie często w
mieście i wcale nie jest odosobnionym przypadkiem. Tak samo jest z "blondynką", "blondynka" to określenie
osoby nie zbyt inteligentnej, a czy kolor włosów odzwierciedla to co mamy w głowie? ...


a poruszyłam ten wątek dlatego .. że mój były własnie tak mnie ostatnio nazwał... uważa sie za nie wiadomo kogo bo mieszka w mieście...


pozdrawiam

N ;*
 

 
"Jednym z paradoksów życia jest to, że za wszystko co możliwe przepraszają osoby, które w niczym nie zawiniły, a Ci, którzy faktycznie mają nieczyste sumienia prawie nigdy nie okazują skruchy. "
 

 
a czasami to wolę po prostu sie ostro nawalić .. i zapomnieć to tym popapranym świecie pełnym obłudy.. egoistów...


być może robię źle .. ale czasem to pomaga...
 

 
hm..... Kiedyś nie byłam taką dobrą "dziewczynką"... różne rzeczy sie działy itp..
Ale jak to mówią czas zmienia ludzi... doszłam do wniosku, że warto coś w swoim życiu zmienić .. bo było bardzo źle... do dziś płącę za to jaka kiedyś byłam... KUr** jak już spieprzysz sobie opinie to sie bedzie ciągnąc całe życie.....

Dlaczego ludzie oceniają innych potym jacy kiedyś byli .. przeciez to było wieki temu.. czas zmienia ludzi.. niektórzy postanowili poprostu dorosnąc i zmienic sie ... a w oczach innych .. dalej są tymi złymi ludzmi spoza marginesu... co z tego ze nie przypominasz już osoby z przeszłości .... dla innych i tak będziesz tą złą .. bo kiedys zbłądziłas i troche ci sie drogi pomyliły... .. hmm... przecież wszyscy pieprzą o dawaniu drugiej szansy... no to kur** dajcie ją.. a nie tylko gadajcie...



N.
 

 
No i jestem.... hmm kurcze nie wiem co mnie podkusiło założyć bloga ...może z nudów .. hmm a może to chęć wygadania sie komuś .. Komuś kto mnie nie zna .. nie wie jaka tak na prawdę jestem... Jedni powiedzą " taka stara a zakłąda bloga" hmm fakt mam dopiero a może już 22 lata.. a niech sobie gadają ...


Mam tylko nadzieje ,że nie bede zamulać...


Buziaki

N ;*
  • awatar Nie, dziękuje- wole taxi: przynajmniej będzie sensownie :)
  • awatar Natuśka123: hmmm juz dawno chciałam założyć bloga.. ale tak jakoś nie miałam chęci... jednak sie zmieniło.. mam nadzieje ze bedzie ok .. :)
  • awatar Gość: o dobry wiek na założenie bloga, może będzie merytoryczny a nie jak te 14- hotnastek i chyba wiadomo o co chodzi :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›